Czyta to, co masz już opublikowane
Twoje strony, wpisy, produkty i ich opisy. Włączasz wtyczkę i indeks buduje się sam. Nie ma bazy wiedzy do ręcznego prowadzenia, intencji do otagowania ani potoku embeddingów do skonfigurowania.
Funkcje
Większość rzeczy z tej listy inne wtyczki każą Ci poskładać samodzielnie. DFYe to skrót od Done For You Employee, a ta wtyczka trafia do Ciebie już poskładana w całość, i właśnie dlatego kosztuje.
To tutaj dzieje się prawdziwa personalizacja. Baza wiedzy buduje się sama z tego, co masz już opublikowane, i odbudowuje się, gdy zmienisz stronę, więc to, co wtyczka wie o Tobie, nigdy nie jest Twoim obrazem sprzed sześciu miesięcy.
Twoje strony, wpisy, produkty i ich opisy. Włączasz wtyczkę i indeks buduje się sam. Nie ma bazy wiedzy do ręcznego prowadzenia, intencji do otagowania ani potoku embeddingów do skonfigurowania.
Zmieniasz stronę i stojący za nią fragment się aktualizuje. Nigdy nie musisz pamiętać o ponownym uczeniu czegokolwiek.
Wszystko z noindex zostaje poza indeksem. Wszystko za logowaniem zostaje poza indeksem. Resztę wyłącza przełącznik przy pojedynczym wpisie.
Odwiedzający po niderlandzku dostaje odpowiedź z niderlandzkich stron, a nie z maszynowego tłumaczenia angielskich.
Pytanie, które zadają wszyscy, brzmi: co się dzieje, gdy wtyczka odpowie źle. Odpowiedź jest taka, że wyniki są trzy i nie ma czwartego. Powyżej progu pewności wtyczka odpowiada i podaje stronę. Poniżej progu mówi, że Twoja strona tego nie obejmuje. Tak czy inaczej, to, na co wtyczka nie odpowie, trafia do człowieka, a nie w ślepy zaułek.
Wyszukiwanie ocenia każdy fragment względem pytania. Poniżej progu odpowiedzią jest to, że wtyczka tego nie ma, i rozmowa pozostaje uczciwa.
Strona, z której pochodzi odpowiedź, jest plakietką pod odpowiedzią i jest prawdziwym odnośnikiem. Odwiedzający może sprawdzić to twierdzenie jednym kliknięciem, i Ty też.
Prompt jest w ekranie ustawień, w całości, i możesz go zmienić. Nic w tym, jak powstaje odpowiedź, nie jest tajemnicą przed osobą, która za to zapłaciła.
Poniżej progu wtyczka proponuje Twój formularz kontaktowy, Twój e-mail albo Twój dotychczasowy czat na żywo i przekazuje dalej to, o co pytał klient, oraz strony, które sprawdziła, więc Twoja odpowiedź zaczyna się od tego, co klient już powiedział, zamiast prosić go o powtórzenie.
Każde odrzucone pytanie ląduje w dzienniku w Twoim własnym panelu administracyjnym. Ta lista jest jednocześnie kolejką dla obsługi klienta i planem treści, a napisali ją Twoi klienci.
Widżet obsługi klienta to jedyna wtyczka, którą każdy odwiedzający widzi na każdej stronie. Domyślny wygląd ma pasować do strony, o którą ktoś zadbał, a od tego, by każdy jego element był Twój, dzieli Cię jedna właściwość niestandardowa CSS.
Nie zaokrąglony fioletowy dymek z rysunkowym robotem. Domyślny wygląd to ten z tej strony i ma wyglądać tak, jakby był na swoim miejscu.
Kolor, zaokrąglenie, font, cień, odstępy, wszystko jako właściwości niestandardowe CSS, wszystko w jednym panelu. Żadnego arkusza stylów do nadpisywania i żadnej wojny na !important z Twoim motywem.
Twój motyw nie sięgnie do wnętrza widżetu, a widżet nie wycieknie do Twojego motywu. Dlatego wygląda tak samo na każdej stronie.
Widżet idzie za ustawieniem systemowym odwiedzającego albo ustalasz go na sztywno. Oba motywy są zaprojektowane, żaden nie jest odwróconą wersją dorzuconą na koniec.
9.7 kB po kompresji gzip, po wyrenderowaniu strony, z Twojej strony prosto do Twojego dostawcy modelu. Nic Twojego nie dotyka naszych serwerów.
Kompilacja kończy się błędem, jeśli rozmiar przekroczy 20 kB. Ta liczba nie jest celem na slajdzie, tylko bramką w procesie budowania, a wartość na tej stronie pochodzi prosto z niej.
Jeden odroczony plik. Żadnego żądania blokującego renderowanie, żadnego przesunięcia układu, żadnego wpływu na Twój largest contentful paint.
Rozmowy idą z Twojej strony do Twojego dostawcy modelu. Nic nie przechodzi przez nasze serwery, więc nie ma marży, nie ma kolejki i nie ma niczego Twojego na naszej infrastrukturze.
Nigdy nie logujesz się do niczego naszego. Wtyczka jest produktem, a nie klientem jakiejś usługi.
Zadaj pytanie widgetowi na tej stronie i zobacz, jak wskazuje źródłową stronę albo odmawia odpowiedzi. To ta sama wtyczka, działająca na tej samej treści, którą właśnie czytasz.